Fotografia produktowa

Zdjęcie pomidorka, rzodkiewki czy innego produktu, to obrazki które otaczają nasz na każdym kroku dookoła a pomimo tego bardzo często sobie tego nie uświadamiamy. Zdjęcie telefonu komórkowego na ulotce, czy hamburgera na plakacie krzyczące do nas z bilboardów i przystanków autobusowych to w tym momencie fotografia produktowa, która już kilka lat temu wtopiła się w otaczający nas świat. Przeglądane przez naszą firmę katalogi i gazety na każdej stronie mają obrazki kuszących nas towarów. Skąd się biorą te zdjęcia?

Sprawa jest prosta ze studia fotograficznego a nierzadko z ustawionego na szybko zwyczajnego namiotu bezcieniowego.

Każdy fotografowany przedmiot jest adekwatnie oświetlony a czasami nawet ucharakteryzowany. To nie jest dowcip. Następnym razem oglądając ilustracje kwiatów czy warzyw ma możliwość zauważymy że kojarzą nam się ze świeżością i czystością głównie dlatego, że są spryskane wodą. Błyszczący chleb i okrągłe bułki są ze stuprocentową pewnością chrupiące i pachnące, aż marzy nam się spokojne, leniwe śniadanie.

Po wykonaniu sesji produktów, obrazy są dokładnie przygotowywane w programach graficznych, gdzie usuwane są wszystkie ewentualne niedoskonałości, albo także zamieniane jest tło na którym umieszczony jest produkt, dodawany jest cień. Dlaczego? Wyłącznie dlatego, żeby określony produkt nas uwodził i kusił. Tak działa fotografia produktowa

Data dodania 2011-07-08 00:04:26

Kategoria Usługi

obrazek2